Menu Zamknij

Chwiałka Open za Nami!

Najlepsze siatkarki i siatkarze z całej Polski spotkali się w Poznaniu, aby w turnieju finałowym Chwiałka Volley 2019 rywalizować o końcowy sukces cyklu organizowanego przez Poznańskie Ośrodki Sportu
i Rekreacji. Po dwóch dniach zmagań wyłoniono najlepsze drużyny żeńskie i męskie.

Droga do finału

Cykl Chwiałka Volley 2019 rozpoczął się w maju na Plaży Wolności, następnie za sprawą Warta Cup przeniósł się na Odział Rataje Poznańskich Ośrodków Sportu i Rekreacji. W turniejach kwalifikacyjnych łącznie udział wzięły 104 drużyny z całej Polski. Szczecin, Opole, Malbork, Międzyrzecz czy Nowa Sól to tylko niektóre miasta, których przedstawicieli mogli podziwiać kibice na terenie basenu letniego Chwiałka. Ku uciesze miejscowych fanów znakomicie spisali się reprezentanci Wielkopolski. Prawo gry w wielkim finale uzyskały po 24 najlepsze pary żeńskie i męskie. Rywalizacja stała na bardzo wysokim poziomie. Wśród uczestników byli zarówno medaliści Mistrzostw Polski – między innymi Roman i Adam Andrys, którzy zwyciężyli pierwszą kwalifikację – jak i pary półprofesjonalne i amatorskie, dla których siatkówka plażowa to sposób na spędzenie wolnego czasu.

Finał żeński pełen zwrotów akcji

Pośród faworytek do wygrania całego cyklu stawiano Klaudię Prządkę i Weronikę Antczak. Młodzieżowe Mistrzynie Polski nie przegrały ani jednego meczu na Plaży Wolności, Warcie Cup, a także na ubiegłorocznych finałach. Łącznie niepokonane były przez 21 spotkań, co dało im pierwsze miejsce w rankingu. Chwiałka Volley to nie był jednak ich dzień. Już w drugim meczu uległy one Paulinie Sdebel i Paulinie Wiśniewskiego z Wrocławia, które dwukrotnie pokonały na ubiegłotygodniowych kwalifikacjach. Doświadczone w turniejach rangi Mistrzostw Polski reprezentantki Województwa Dolnośląskiego również typowane były do końcowego triumfu. Ostatecznie zawodniczki te musiały zadowolić się drugim miejscem. Najlepszą drużyną cyklu dość niespodziewanie została bowiem para Anna Urych-Turska z Piły i Julia Jurczyk-Bury ze Stargardu. Od samego rana siatkarki te spisywały się bardzo pewnie i bez żadnych perturbacji zakwalifikowały się do finału, który zwyciężyły 15:12 i 15:13. Brązowy medal przypadł Gabrieli Puławskiej
z Poznania i Kamili Płaczek z Jankowa Przygodzkiego. Liderki rankingu musiały tym razem zadowolić się czwartą lokatą. – Od samego rana gra układała nam się świetnie – mówi Anna Urych-Turska. – Duża w tym zasługa bardzo dobrej komunikacji w drużynie – dodaje. – Warto było wstać o świcie i przyjechać do Poznania – wtóruje jej partnerka Julia Jurczyk-Bury, która musiała pokonać 250 kilometrów, żeby uczestniczyć w Chwiałce Volley. – Zwycięstwo w cyklu to najpiękniejszy prezent urodzinowy, jaki mogłam sobie wymarzyć – dodaje najlepsza zawodniczka turnieju.

Nieprzewidywalny finał męski

Liderami rankingu po dwóch turniejach eliminacyjnych byli Kamil Radzikowski z Olsztyna i Damian Nowak z Wilczyna. Zawodnicy ci jednak grali dotąd z innymi partnerami, co sprawiało że w roli faworytów stawiono pary: Dariusz Tkaczuk i Jakub Zdybek z Wrocławia oraz Adam Lorenc z Powidza i Mateusz Podborączyński z Kędzierzyna-Koźla. Reprezentanci Województwa Dolnośląskiego to zespół z dużym doświadczeniem z zawodów Mistrzostw Polski, natomiast pierwszoligowcy z APP Krispolu Września i ZAKSY Strzelce Opolskie w cuglach zwyciężyli kwalifikację Warta Cup
i z takimi samymi planami przyjechali na wielki finał. Oba zespoły niespodziewanie przegrały już w trzeciej rundzie
z lewej strony drabinki turniejowej. Pogromcami Tkaczuka i Zdybka zostali Tomasz Guziałek i Andrzej Stankowski,
a Lorenca i Podboroczyńskiego ograli Marek Subocz ze Szczecina i Szymon Bułkowski z Wrześni. Porażki te spowodowały, że faworyci spotkali się dużo wcześniej niż planowali. W bezpośrednim pojedynku górą byli Wrocławianie, którzy dzięki temu mogli grać o najważniejsze lokaty Chwiałki Volley 2019. Nakręceni tym zwycięstwem Tkaczuk i Zdybek pokonali kolejno: Michalskiego i Marcjana oraz Subocza i Bułkowskiego, dzięki czemu zakwalifikowali się do meczu o złoto. Ich rywalami byli obrońca tytułu sprzed roku – Przemysław Lisiecki – grający ze znakomicie dziś blokującym Tomaszem Koteckim. Ostatecznie na pierwszym miejscu turniejowego podium stanęli reprezentanci Województwa Dolnośląskiego, którzy zwyciężyli 15:9 i 15:13. Trzecie miejsce przypadło Błażejowi Szubstarskiemu
z Tarnowa Podgórnego i Łukaszowi Murdzi z Trzcianki. Mimo świetnej gry Subocz i Bułkowski musieli zadowolić się czwartą lokatą. Najlepszym zawodnikiem Chwiałki Volley 2019 wybrany został Tomasz Kotecki. – Turniej był dla nas bardzo trudny przede wszystkim pod względem fizycznym – mówi Jakub Zdybek. – Wczoraj późnym wieczorem zakończyłem rywalizację w Mistrzostwach Polski w Mysłowicach – dodaje zawodnik, który sklasyfikowany został tam na miejscach 7-8. – Z każdym kolejnym meczem nasza gra wyglądała co raz lepiej – dodaje Dariusz Tkaczuk. – Dzięki temu możemy cieszyć się z triumfu w całym cyklu – podsumowuje utytułowany siatkarz.

Zakończenie siatkarskiego cyklu

Sześć najlepszych zespołów męskich i żeńskich zostało uhonorowanych przez organizatorów. W puli nagród turnieju finałowego znajdowało się 6000 złotych – po 3000 złotych na każdą kategorię. Dzięki partnerom cyklu – Jurajskiej, Napiachu.pl i Todo najlepsze zespoły zostały dodatkowo nagrodzone pucharami i atrakcyjnymi nagrodami rzeczowymi. Tym samym zamknięty został cykl organizowany przez Miasto Poznań i Poznańskie Ośrodki Sportu i Rekreacji. Przed zakończeniem plażowego sezonu zawodnikom pozostała rywalizacja w innych ciekawych Wielkopolskich turniejach, takich jak Plaża Wrze, Plaża Witkowa czy Astromal.